W górę

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
Witamy w roku szkolnym 2021/2022

 

Tydzień od 12 do 16 grudnia 2005 r. był wyjątkowym okresem dla grupy uczniów z PSP 7 – nie tylko pełnym emocji i nowych wrażeń, ale też obfitym w nowe przyjaźnie.

 

W ramach wymiany uczniowskiej ze szkołą niemiecką przy finansowym wsparciu PNWM i rodziców, 21 uczniów z klas 2b, 3b, 4a, 4b, 4c, 4d wyjechało na tydzień do Niemiec. Wspólnie z 20-osobową grupą uczniów z Niemiec mieszkaliśmy w Heideheim/Bissendorf, gdzie razem spędzaliśmy czas na zabawie, śpiewaniu kolęd, przygotowywaniu występu artystycznego związanego ze świętami Bożego Narodzenia. Mieliśmy okazję poznać bliżej niemieckie tradycje bożonarodzeniowe i poczuć atmosferę świąteczną naszych sąsiadów.

 

 

Emocjonujące przygotowania, ostatnie pakowanie, pożegnanie z rodzicami na parkingu przy ul. Braniborskiej w dniu 12 grudnia 2005 r. i podróż wygodnym autokarem na spotkanie. Czas mijał szybko i nikt nie czuł zmęczenia i znużenia jazdą, gdyż wszyscy zajęci byli rozmowami na temat czekającego ich tygodnia, planowali i układali w myślach pytania do swoich niemieckich kolegów, wyobrażali sobie wspólne zajęcia. O 15:00 byliśmy na miejscu. Gdy tylko nasz autokar wjechał na teren ośrodka Heideheim, jeszcze nie zdążyliśmy wysiąść z niego, a już zobaczyliśmy grupę dzieci biegnących na nasze powitanie. Były to oczywiście nasze koleżanki i nasi koledzy, z którymi już poznaliśmy się w październiku podczas tygodniowego spotkania we Wroniawach.

Powitanie, uściski, radość, Hallo!, Cześć!, Guten Tag!, Dzień dobry!

 

W stołówce już czekała na nas gorąca pizza i poczęstunek. Potem już tylko zakwaterowanie, rozpakowanie, zapoznanie z ośrodkiem i najbliższą okolicą. Przyszedł czas na zabawy integracyjne, które wszystkim sprawiły wiele radości. Już w pierwszym dniu naszego pobytu w Niemczech każdy wybrał dla siebie rolę, którą odgrywał w teatrzyku. W ciągu tygodnia przygotowywaliśmy na prezentację w Brinker Schule program artystyczny – dwa teatrzyki „Die Weihnachtsgeschichte”, „Weihnachtslieder nachgefragt” i kolędy polskie i niemieckie. Aby dobrze się zaprezentować, spotykaliśmy się wielokrotnie na próbach. Pierwsza próba nie należała do najłatwiejszych, a ponadto każdy miał świadomość, że roli należy nauczyć się na pamięć.

 

 

A wieczorem – oczekiwany punkt programu – wymiana upominków. Po rozpakowaniu upominków emocje jeszcze wzrosły – dmuchane szable i rękawice przypadły do gustu nie tylko chłopcom.

 

13 grudnia 2005 r. – z pewnością była to „szczęśliwa trzynastka”. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Podczas, gdy jedna grupa spędzała czas na świeżym powietrzu, gdzie powodzeniem cieszyły się zwłaszcza szczudła, huśtawki, piłka nożna, chodzenie po linach, druga grupa budowała domki z pierników, ciasteczek i cukierków. Niewątpliwie dla wszystkich dzieci budowanie bajkowych domków z piernika było prawdziwą frajdą. Pani Baumgarten (właścicielka ośrodka) wyjaśniła nam, jak należy składać i łączyć elementy piernika.

 

Po godzinie solidnej pracy były gotowe domy w stanie surowym. Potem przyszedł czas na ozdabianie ich różnymi łakociami, a były wśród nich: groszki, ciasteczka, serduszka, czekoladki, gwiazdki, drzewka, krasnoludki… i nie tylko. Efekty swojej pracy przywieźliśmy do Zielonej Góry i w wielu domach ozdobiły one nasze świąteczne stoły.

 

Po południu zwiedziliśmy międzynarodowy port lotniczy Hannover. Pani przewodnik opowiedziała nam o lotnisku i samolotach, a na pamiątkę każdy z nas otrzymał firmową czapeczkę. Z wieży widokowej obserwowaliśmy, jak przygotowują się do lotu i startują samoloty. Wieczorem tego dnia projektowaliśmy kartki świąteczne z życzeniami w języku polskim i niemieckim. Wraz ze swoim adresem wręczaliśmy je zaprzyjaźnionym koleżankom i kolegom.

 

14 grudnia 2005 r. – po śniadaniu pojechaliśmy do Mellendorf, gdzie w Ośrodku Sportów Zimowych jeździliśmy na łyżwach. Dla niektórych z nas łyżwy i lodowa tafla były nie do poskromienia. Jazda na łyżwach okazała się ogromną frajdą, ale sztuką niełatwą do opanowania. Wraz z upływem czasu kontakty z przyjaciółmi coraz bardziej się zacieśniały, tym bardziej z pewnym zniecierpliwieniem oczekiwaliśmy na odwiedziny w niemieckich rodzinach. Każde dziecko niemieckie zaprosiło do swojego domu koleżankę lub kolegę z Polski.

 

 

Gdy przyjechaliśmy do Langenhagen na teren Brinker Schule, rodzice czekali już przed szkołą na swoje dzieci i gości z Polski. Kilkugodzinny pobyt w niemieckich rodzinach dostarczył nam wielu wrażeń. Poznaliśmy rodziców i rodzeństwo naszych niemieckich kolegów, bawiliśmy się, graliśmy, wspólnie zjedliśmy kolację, a na pamiątkę otrzymaliśmy upominki.

 

Późnym wieczorem wróciliśmy do Heideheim i mimo ciemności i ciszy nocnej długo nie mogliśmy zasnąć, rozmyślając o tym, co się tego dnia wydarzyło.

 

15 grudnia 2005 r. – czwartek, trochę pechowy za sprawą pogody. W tym dniu mieliśmy zaplanowany wyjazd do Hanoweru i zwiedzanie ogrodu zoologicznego z przewodnikiem. Jednak ulewny deszcz, silny wiatr i przejmujące zimno pokrzyżowały nasze plany. Ale pani Birgitt Klemp-Raske znalazła wspaniałe „wyjście awaryjne” – CAMPO. Jest to park rozrywki na obrzeżach Hanoweru, w którym czekało na nas mnóstwo atrakcji, m.in. trampoliny, balony, statki pirackie, tory przeszkód, liny, wiszące mosty. To dopiero była super zabawa!!! A odpocząć można było w cieniu palm, popijając chłodny napój. Późnym wieczorem odwiedziliśmy Weihnachtsmarkt na Lister Meile, który należy do niemieckich tradycji bożonarodzeniowych. Wspólnie z niemieckimi kolegami kupiliśmy tam drobne upominki dla rodziny. Humory dopisywały nam nie tylko w ciągu dnia, ale i na wieczornej dyskotece. Smutno było tylko z jednego powodu, że już wkrótce – pakowanie i pożegnanie z niemieckimi kolegami.

 

16 grudnia 2005 r. – piątek, to już ostatni dzień naszego pobytu w Niemczech. Po śniadaniu pojechaliśmy do Langenhagen, gdzie wspólnie uczestniczyliśmy w zajęciach lekcyjnych w Brinker Schule. Niektórzy zostali zaproszeni na lekcje matematyki i wspólnie z Niemcami rozwiązywali trudne zadania. Inni byli na lekcjach religii, języka niemieckiego, muzyki.

 

Przed prezentacją w szkole czekał na nas w Pausenhalle smaczny obiad przygotowany przez uczniów z 9 klasy. Na prezentację przygotowaną przez nas podczas tygodniowego spotkania przybyło wielu gości: dyrekcja szkoły, nauczyciele, przedstawiciele władz miasta, rodzice naszych niemieckich kolegów i koleżanek oraz uczniowie Brinker Schule. Dyrektor szkoły pan Thomas John podziękował nam za wspaniały występ, życzył trwałych przyjaźni i przypomniał krótko historię kontaktów między PSP 7 i Brinker Schule. Nasza grupa podziękowała za przyjęcie nas w Brinker Schule, za przygotowanie i przeprowadzenie bogatego programu podczas wspólnego przedsięwzięcia, życzyła wszystkim wesołych świąt i zaprosiła Niemców do Polski na kolejne spotkanie. Przed wyjazdem do domu otrzymaliśmy pamiątkowe dyplomy i upominki. A potem jeszcze uściski, łzy toczące się po policzkach, Tschüss!, Cześć!, Auf Wiedersehen!, Do widzenia! I jeszcze machamy przez szybę do naszych koleżanek i kolegów, biegnących chodnikiem tuż przy jadącym autokarze. Aż do skrzyżowania. Potem już twarze widoczne w oddali.

 

 

Teraz zdjęcia przypominają nam kolegów i wspólnie spędzony czas. Piszemy też kartki, listy, e-maile. I czekamy na kolejne spotkanie, które jest zaplanowane na październik 2006 r.

 

Galeria

Nowości

Świąteczny Turniej Językowy

W okresie świąteczno-noworocznym w naszej szkole przeprowadzane są w klasach Turnieje Językowe.

Więcej…

Nasz kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28

Copyright © 2023 Publiczna Szkoła Podstawowa nr 7 im. Mikołaja Kopernika w Zielonej Górze Rights Reserved.