W górę

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
Witamy w roku szkolnym 2021/2022

An der Ostsee

Niemiecko-polskie spotkanie w Mrzeżynie

 

Od 15 lat nasza szkoła organizuje spotkania z niemieckimi koleżankami i kolegami z zaprzyjaźnionej Brinker Schule z Langenhagen. Jak co roku spotkanie odbyło się dzięki wsparciu finansowemu udzielonemu przez PNWM za pośrednictwem Euroregionu „Sprewa-Nysa-Bóbr”.

 

 

W tym roku szkolnym grupa uczniów z klasy 2b, 3b i 3c udała się w terminie 5-9 maja 2014 r.na wspólne spotkanie z koleżankami i kolegami niemieckimi z naszej zaprzyjaźnionej szkoły Brinker Schule w ramach wymiany uczniowskiej między naszymi szkołami. Na tygodniowe wspólne spotkanie udaliśmy się tym razem do Mrzeżyna, które jest jednym z najładniejszych kąpielisk Pomorza Zachodniego na wybrzeżu polskiego Bałtyku. Ośrodek wypoczynkowy, w którym mieliśmy spędzić najbliższe dni, bardzo nam się spodobał, zwłaszcza, że w pobliżu znajdowały się liczne place zabaw i boiska. Po obiedzie i zakwaterowaniu mieliśmy troszkę czasu na zapoznanie się z najbliższą okolicą. Niecierpliwie wyglądaliśmy też naszych gości. Około godziny 16 podjechał na teren ośrodka autokar z grupą niemiecką. Po powitaniu i zakwaterowaniu gości wspólnie udaliśmy się na spacer przy ośrodku, a potem bawiliśmy się wszyscy na placu zabaw. Na początku nieśmiało spoglądaliśmy na siebie wzajemnie, ale po obiadokolacji przyszedł czas na bliższe zapoznanie. Gry i zabawy integracyjne z chustą i kolorowymi opaskami pomogły przełamać „pierwsze lody” i pozwoliły zapamiętać imiona nowych kolegów i koleżanek. Wymiana upominków sprawiła nam też ogromną radość. Wysłuchaliśmy także legendy „Bernstein”/„Bursztyn” w języku niemieckim i w języku polskim, która opowiadała o Janku – młodym rybaku, który żył kiedyś nad brzegiem Bałtyku, łowił ryby i bardzo pięknie śpiewał. Pewnego dnia jego śpiew usłyszała piękna Jurata – córka boga morza Goska, której ojciec zabronił zbliżać się do ludzi. Janek i Goska zakochali się w sobie. Nie mógł jednak pogodzić się z tym ojciec Juraty. Wysłał więc wiatry, które roztrzaskały łódkę Janka, a on sam zginął w morskich głębinach. Jurata próbowała ratować ukochanego, ale ojciec jej był silniejszy. Goska płakała po utracie Janka całe noce i dnie, miesiące i lata, a każda jej łza zamieniała się w bursztyn. Były ich miliony. Do dziś, kiedy idzie się plażą po burzy, można znaleźć przejrzyste, złotawe kamyki, które morze wyrzuciło na brzeg. Zdają się one wołać: „Nie zapomnijcie o Juracie i Janku i ich wielkiej miłości”. Po wysłuchaniu tej legendy nie tylko postanowiliśmy szukać na plaży bursztynów, ale także wykonywaliśmy ilustracje przedstawiające jej bohaterów.

 

Na zajęciach w świetlicy już od pierwszego dnia uczyliśmy się zwrotów i wyrażeń w obu językach, a następnie mimo późnej pory wybraliśmy się wspólnie na plażę na krótki spacer.

 

We wtorek (06.05.2014 r.) po śniadaniu udaliśmy się na wycieczkę do Kołobrzegu – miasta położonego nad rzeką Parsętą przy ujściu do morza. Kołobrzeg jest miastem atrakcyjnym o każdej porze roku, w którym zachowało się wiele interesujących zabytków. My mieliśmy okazję odwiedzić jedne z ciekawszych miejsc w tym morskim porcie handlowym, pasażerskim i wojennym.

 

Spacerowaliśmy m.in. promenadą nadmorską, która biegnie wzdłuż brzegu morskiego. Mieliśmy możliwość zatrzymać się przy pamiątkach, a także wybraliśmy się na lody, podziwiając przy okazji szeroką i piaszczystą plażę oraz wypływające w morze statki. Dużą atrakcją był dla nas spacer po molo w Kołobrzegu, z którego podziwialiśmy bezkres morza, w oddali pływające statki i robiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia. Zwiedziliśmy także latarnię morską zbudowaną na początku XX wieku w miejscu XVIII-wiecznego fortu „Ujście”. Dzielnie pokonaliśmy schody prowadzące na górę latarni, skąd podziwialiśmy piękny widok na morze, plażę, port handlowy i pasażerski oraz Park Zdrojowy. W muzeum minerałów w latarni obejrzeliśmy bogatą kolekcję minerałów. Po południu pilnie pracowaliśmy w grupach polsko-niemieckich i przygotowywaliśmy pracę pt. „Statek marzeń”/”Mein Traumschiff”. Prawdziwym wyzwaniem było ustalenie wspólnie z niemieckimi kolegami i koleżankami wyglądu i techniki wykonania pracy. Każda grupa prezentowała następnie swoją pracę w języku polskim i niemieckim. Znaleźliśmy czas także na zabawy na plaży. Wspólnie z koleżankami i kolegami z Niemiec budowaliśmy różne budowle z piasku, kopaliśmy kanały i jeziorka, zbieraliśmy muszelki i kamyczki oraz szukaliśmy bursztynów. Było zatem ciekawie i wesoło, a ruch na świeżym powietrzu sprawił, że wieczorem zasypialiśmy bez żadnych problemów.

 

W środę (07.05.2014 r.) po śniadaniu wybraliśmy się wspólnie na wycieczkę do Trzęsacza – bardzo znanej malutkiej miejscowości nadmorskiej, pięknie położonej na wysokim klifowym brzegu morza. Spacerowaliśmy po tarasie widokowym, skąd podziwialiśmy piękny widok na morze i okolice wybrzeża klifowego, poznaliśmy historię związaną z ruinami kościoła z XV wieku, który został zbudowany w odległości około 2 km od klifowego brzegu. Pod naporem fal brzeg stale się cofał i w roku 1820 odległość kościoła od brzegu wynosiła już tylko 13 metrów. W 1901 roku spadła do morza północna ściana świątyni, później kolejne fragmenty. Z molo mieliśmy okazję zobaczyć, że w tym miejscu brzeg został umocniony w celu wyhamowania procesu abrazji. Poznaliśmy także legendę związaną z ruinami kościoła, która opowiada o tym, że w Trzęsaczu mieszkała para kochanków – Kaźko i Ewa. Pewnego dnia chłopak wyruszył na wojnę i zginął na morzu.

 

Z żalu po utracie ukochanego pękło serce Ewy. Została pochowana na przykościelnym cmentarzu. Od tamtej pory duch Kaźka zaklęty w fale morskie przybywa do wybrzeża Trzęsacza, aby połączyć się z Ewą. Będzie tak długo podmywał klifowy brzeg, aż kościół runie całkowicie w głębinach Bałtyku, a on będzie mógł połączyć się z ukochaną.

 

Przy ruinach świątyni zatrzymaliśmy się przy tablicy informującej, że przez miejscowość przebiega 15. południk długości geograficznej wschodniej wyznaczający czas środkowoeuropejski. W rzeczywistości oznacza to, że w Trzęsaczu przez pół roku czas zegarowy jest identyczny z czasem słonecznym. Tablica informująca o tym fakcie została ustawiona w 1973 roku, w 500. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika – polskiego astronoma.

 

Lekcja w Muzeum Multimedialnym na Klifie w Trzęsaczu była dla wszystkich nie tylko spotkaniem z historią, geografią, czy nauką o regionie, ale także wyjątkowym przeżyciem i lekcją wyobraźni. Mieliśmy okazję podziwiać ekspozycję przygotowaną przez najlepszych europejskich specjalistów. Instalacje świetlne, animowane makiety, prezentacje przybliżyły nam historię kościoła w Trzęsaczu, który jest zabytkiem klasy 0.

 

Po licznych atrakcjach w Trzęsaczu udaliśmy się do Międzyzdrojów, gdzie spacerowaliśmy promenadą nadmorską, Aleją Gwiazd oraz z molo podziwialiśmy wspaniałą panoramę na Zatokę Pomorską, piaszczystą plażę i klifowe brzegi Wolina. Zwiedziliśmy także Muzeum Przyrodnicze Wolińskiego Parku Narodowego, którego zbiory ukazują piękno przyrody WPN. Obejrzeliśmy ssaki leśne, ptaki wodne oraz florę charakterystyczną dla nadmorskiego wybrzeża. Pełni wrażeń i trochę zmęczeni wróciliśmy do ośrodka.

Tego dnia czekała nas jeszcze jedna atrakcja – ognisko i pieczenie kiełbasek. Grillowanie i zabawy na świeżym powietrzu przeciągnęły się do późnego wieczoru.

 

W czwartek (08.05.2014 r.) po śniadaniu wybraliśmy się na plażę, gdzie przyjemnie spędziliśmy czas bawiąc się w piasku i grając w piłkę. Po kilku godzinach poszliśmy na spacer po Mrzeżynie. W porcie rybackim znajdującym się u ujścia Regi mogliśmy podziwiać kolorowe kutry rybackie, a spacerując betonową promenadą biegnąca wzdłuż brzegu rzeki Regi mogliśmy dojść do bosmanatu portu i do falochronów. Zatrzymaliśmy się na lody i przy okazji kupiliśmy drobne upominki na pobliskich straganach. Po obiedzie pracowaliśmy wspólnie w świetlicy, gdzie śpiewaliśmy piosenki, uczyliśmy się słów i zwrotów w języku polskim i niemieckim, a także słuchaliśmy legendy „Der unzuverlässige Nikolaus”/”Niesłowny Mikołajek” w obu językach. W grupach niemiecko-polskich wykonywaliśmy również prace plastyczne związane z legendą, które następnie prezentowaliśmy przed całą grupą. Po kolacji żwawo przygotowywaliśmy się do dyskoteki, która trwała do godziny 21:30 i  okazała się jednym z najwyżej ocenionych przez uczestników wymiany uczniowskiej punktów programu.

 

W piątek (09.05.2014 r.) po śniadaniu spotkaliśmy się w świetlicy na zajęciach – śpiewaliśmy piosenki niemieckie i polskie, wykonywaliśmy statki z papieru techniką origami, które opisywaliśmy swoimi imionami. Wykonywanie flag niemieckich i polskich oraz mocowanie ich na statkach, a także wymiana adresami dostarczyły uczniom wielu emocji. Wszyscy uczestnicy wymiany uczniowskiej otrzymali pamiątkowe dyplomy i certyfikaty potwierdzające pobyt na 15. południku wyznaczającym czas środkowoeuropejski. Następnie odbyło się podsumowanie programu na tarczy, na której każdy uczestnik wymiany uczniowskiej mógł dokonać oceny poszczególnych elementów programu tygodniowego spotkania. Udaliśmy się następnie do swoich pokoi, aby zrobić porządek i spakować walizki. Przed obiadem mieliśmy troszkę czasu na zabawy na placu zabaw. Po obiedzie otrzymaliśmy prowiant na drogę, pożegnaliśmy się z koleżankami i kolegami niemieckimi i około godziny 14 wyruszyliśmy w drogę do domu. Dotarliśmy do Zielonej Góry około 20:30. Teraz będziemy oglądać zdjęcia i pamiątki, opowiadać i wspominać chwile spędzone wspólnie z naszymi rówieśnikami z Niemiec, a w przyszłym roku szkolnym mamy nadzieję na wyjazd do Langenhagen.

 

Jak podobało się uczniom PSP 7 na spotkaniu z niemieckimi koleżankami i kolegami w ramach wymiany uczniowskiej w Mrzeżynie?

 

Bardzo podobało mi się na wymianie polsko-niemieckiej w Mrzeżynie. Poznałam nowe koleżanki (Lane, Lucy i Lisę-Lenę). Razem zwiedzaliśmy ciekawe miejsca nad polskim morzem i wzajemnie uczyliśmy się słów w naszych językach. Mam nadzieję, że za rok pojadę do Niemiec i spotkam tam moje niemieckie koleżanki.

Julia Rudkiewicz, klasa 3b

 

W poniedziałek rano pojechałam na wymianę polsko-niemiecką do Mrzeżyna nad morzem. Bardzo mi się podobała wycieczka do Kołobrzegu. Byłam na spacerze po plaży i na molo. Zwiedzałam tam latarnię morską i zjedliśmy pyszne lody. Bardzo ciekawa była też wycieczka do Międzyzdrojów. Chodziliśmy po deptaku i widziałam odciski rąk sławnych ludzi na Alei Gwiazd. Najbardziej podobała mi się dyskoteka, zabawy na plaży, praca w grupach z Niemcami, a także zajęcia w świetlicy i śpiewanie piosenek po niemiecku. Chciałabym pojechać na drugą wymianę do Niemiec.

Natalia Chumas, klasa 3c

 

Byłem na wymianie uczniowskiej. Bardzo mi się podobały zabawy na plaży, dyskoteka i prace w grupach z Niemcami. Ciekawie było w Trzęsaczu, gdzie widzieliśmy ruiny kościoła i oglądaliśmy prezentację w muzeum multimedialnym. Bardzo mi się podobało!!!

Andrzej Stencel, klasa 3b

 

Na wymianie polsko-niemieckiej poznałem nowych przyjaciół, np. Luisa i Fabiana, z którymi często się bawiłem i pracowałem podczas zajęć w świetlicy. Podobała mi się również dyskoteka, bo dużo tańczyłem i była fajna muzyka.

Dawid Ulanicki, klasa 2b

 

 

5 maja (poniedziałek) pojechałam na wymianę polsko-niemiecką. Jechaliśmy 6 godzin, ale czas szybko minął. W środę pojechaliśmy do Trzęsacza. Widzieliśmy ścianę kościoła z XV wieku. Potem poszliśmy do muzeum multimedialnego, gdzie poznaliśmy dokładną historię kościoła. Potem pojechaliśmy do Muzeum Przyrodniczego Wolińskiego Parku Narodowego w Międzyzdrojach. W czwartek byliśmy 4 godziny na plaży, gdzie bawiliśmy się wspólnie, budowaliśmy zamki z piasku i zbieraliśmy muszelki. Na wymianie poznałam bardzo miłą dziewczynkę o imieniu Celina. Strasznie się polubiłam i wymieniłam się z nią adresami. Teraz czekam na następną wymianę.

Hania Krzak, klasa 3c

 

 

Od 5 do 9 maja byłam na wymianie polsko-niemieckiej w Mrzeżynie. Najbardziej podobało mi się w muzeum multimedialnym w Trzęsaczu. Oglądaliśmy tam prezentację o historii kościoła z XV wieku. Z latarni w Kołobrzegu podziwialiśmy piękne widoki. Spaliśmy w dużym ośrodku, przy którym bawiliśmy się na boiskach i placach zabaw. Kupiłam pamiątki z pobytu na spotkaniu z Niemcami. Teraz czekam na wyjazd do niemieckich koleżanek.

Ania Mundry, klasa 3c

 

 

Byłam na tygodniowym spotkaniu w Mrzeżynie z uczniami z Brinker Schule. Bardzo się cieszę, że tam pojechałam. Poznałam nowych kolegów z Niemiec. Kupiłam dużo pamiątek i zobaczyłam różne ciekawe miejsca. Bardzo ciekawie było w Muzeum Przyrodniczym Wolińskiego Parku Narodowego i w Muzeum Minerałów. Bardzo mi się podobało na wspólnym pobycie. Czekam teraz na wyjazd do niemieckiej szkoły.

Aleksandra Wiatrowska, klasa 2b

 

 

Byłam w maju na wymianie uczniowskiej w Mrzeżynie. Poznałam dużo nowych kolegów, z niektórymi udało mi się porozumieć po niemiecku. Najbardziej podobała mi się dyskoteka, zabawy na plaży, wycieczki do Kołobrzegu i Międzyzdrojów, a także spacery po molo.

Magda Terlikowska, klasa 3b

 

 

W maju wyjechałam na polsko-niemiecką wymianę uczniowską. Podobały mi się wycieczki do Trzęsacza, Kołobrzegu i Międzyzdrojów, a także nasz duży ośrodek, w którym mieszkaliśmy. Były tam pyszne śniadania, obiady i kolacje. Codziennie bawiliśmy się na placu zabaw, a czasami robiliśmy sobie spacery i konkursy na plaży. Często pracowaliśmy w świetlicy. Najbardziej podobało mi się to, że mogłam poznać nowych niemieckich przyjaciół.

Milena Szumlicz, klasa 3b

 

 

Bardzo podobała mi się wymiana polsko-niemiecka, w której uczestniczyłam. Poznałam nowych przyjaciół: Petera, Sefkana i Alexandrę. Z zainteresowaniem zwiedziłam latarnię morską w Kołobrzegu, ruiny kościoła w Trzęsaczu i Muzeum Przyrodnicze w Międzyzdrojach. Podczas pobytu nad morzem nauczyłam się niemieckiej piosenki i często próbowałam porozumiewać się z Niemcami. Było super, najbardziej zapamiętam dyskotekę w kawiarni i wspólne zabawy. Szkoda, że wymiana trwała tak krótko.

Zuzia Niedźwiecka, klasa 3b

 

 

Na wymianie polsko-niemieckiej poznałam nowych przyjaciół. Bardzo mi się podobały wspólne prace w grupie i zabawy na plaży. Interesujące były również wycieczki do Kołobrzegu, Trzęsacza i Międzyzdrojów. Wymieniłam się adresami z kilkoma niemieckimi koleżankami i kolegami. Będziemy do siebie pisać i się odwiedzać. Teraz czekam na wyjazd do Niemiec.

Wiktoria Michniewicz, klasa 3c

 

Galeria

Nowości

Świąteczny Turniej Językowy

W okresie świąteczno-noworocznym w naszej szkole przeprowadzane są w klasach Turnieje Językowe.

Więcej…

Nasz kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28

Copyright © 2023 Publiczna Szkoła Podstawowa nr 7 im. Mikołaja Kopernika w Zielonej Górze Rights Reserved.